Poniedziałek, 6 lipca 2026
Imieniny: Dominika, Łucja, Gotard

Gorzelin świętował lipę, pszczoły i zioła. Trzeci festyn przyciągnął tłumy

W Gorzelinie po raz trzeci odbyło się Święto Lipy, Pszczół i Ziół, które ponownie połączyło muzykę, lokalne tradycje i rodzinny wypoczynek.

Na terenach rekreacyjnych pojawiły się stoiska z miodem, naturalnymi produktami i wyrobami rzemieślniczymi, a najmłodsi mogli korzystać z animacji oraz dmuchańców. Wydarzenie od początku miało charakter nie tylko rozrywkowy, ale też integracyjny, a jego program przyciągnął mieszkańców także z sąsiednich gmin.

Barwny korowód otworzył święto

Obchody rozpoczęły się od korowodu, w którym pierwsze skrzypce grał ciągnik z przyczepą, a na niej występowała Młodzieżowa Orkiestra Dęta Gminy Lubin. Za orkiestrą szły zespoły ludowe oraz pozostali uczestnicy, tworząc kolorowy początek imprezy.

Po dotarciu na miejsce na gości czekała już przygotowana przestrzeń rekreacyjna. Organizatorzy zadbali o ofertę dla różnych grup wiekowych: od produktów pszczelarskich i rękodzieła po atrakcje dla dzieci, które mogły spędzić czas w bardziej swobodnej, rodzinnej atmosferze.

Muzyka, tradycja i scena pełna występów

Program artystyczny rozpoczęła Młodzieżowa Orkiestra Dęta. Jak podkreślał Krzysztof Augustyniak, dyrygent zespołu, jednym z celów występów jest zachęcanie młodych mieszkańców do dołączania do orkiestry i grania dla publiczności.

Chcemy dotrzeć do wielu mieszkańców naszej gminy i zachęcić ich do wstępowania w nasze szeregi. Chcemy też grać dla ludzi. Nie ćwiczymy dla siebie, chcemy występować i grać dla ludzi dając im radość słuchania muzyki takiej jaką lubią. Dla tych młodych ludzi występy i próby to jednocześnie zabawa ale też i ciężka praca. Ta ciężka praca daje efekty. Kilka występów Orkiestry poza naszą gminą sprawiło, że została ona dostrzeżona i doceniona.

Krzysztof Augustyniak, dyrygent Młodzieżowej Orkiestry Dętej Gminy Lubin

Następnie na estradzie pojawiły się zespoły ludowe. Publiczność szczególnie ciepło przyjęła występ zespołu tańca ludowego „Swojacy” z Moszczanki w gminie Raszków w woj. Wielkopolskim. Na scenie zaprezentowały się także „Leśne Echo” z Raszówki oraz „Lubin” z Krzeczyna Wielkiego. Wieczorem uczestnicy bawili się przy muzyce na żywo zespołu „Senator”.

Święto, które buduje więzi między miejscowościami

Organizatorzy zwracali uwagę, że wydarzenie z roku na rok cieszy się większym zainteresowaniem. Wśród uczestników byli nie tylko mieszkańcy gminy Lubin, lecz także goście z gmin ościennych. Obecni byli m.in. wójt Norbert Grabowski, wójt Krotoszyc Wojciech Woźniak oraz radni gminy z przewodniczącym Andrzejem Olkiem.

Mamy to święto już po raz trzeci i z roku na rok budzi coraz większe zainteresowanie. Co nas bardzo cieszy. Są nie tylko mieszkańcy naszej gminy ale i gmin sąsiednich. Oprócz wójta Norberta Grabowskiego jest z nami także wójt Krotoszyc Wojciech Woźniak, a także radni naszej gminy wraz z jej przewodniczącym Andrzejem Olkiem. Cieszymy się z każdego gościa i mamy nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie tutaj do nas przyjeżdżać.

Robert Borzych, sołtys Gorzelina

Wójt Norbert Grabowski podkreślał natomiast, że takie spotkania służą integracji mieszkańców i pomagają promować mniejsze, spokojne miejscowości, kojarzone z lasami i łąkami. W jego ocenie to także okazja do pokazania lokalnego charakteru Gorzelina i całej okolicy.

Nie tylko rozrywka, ale też edukacja i lokalna tradycja

Program święta obejmował również wykład poświęcony roli pszczół oraz zagrożeniom, jakie niesie dla nich działalność człowieka. Uczestnicy mogli też posłuchać pogawędek o kniei i jej mieszkańcach, a następnie spróbować potraw myśliwskich.

Za organizację wydarzenia odpowiadały sołectwo Gorzelin, KGW „Gorzelinianki”, Ośrodek Kultury Gminy Lubin oraz gmina Lubin. Informacje o imprezie udostępniono także na facebookowym profilu gminy Lubin, gdzie opublikowano dodatkowe zdjęcia z wydarzenia.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Tego typu święta wzmacniają lokalną wspólnotę, bo łączą mieszkańców różnych miejscowości wokół wspólnej tradycji i przestrzeni spotkania. Dają też szansę na promocję wsi, lokalnych inicjatyw oraz zespołów, które działają na co dzień w gminie i poza nią.

W Gorzelinie wyraźnie widać było, że festyn nie jest jedynie jednorazową atrakcją. To wydarzenie, które buduje rozpoznawalność miejsca, wspiera aktywność mieszkańców i pozwala pokazać, jak wiele dzieje się w mniejszych miejscowościach.

Organizatorzy zapowiadają dalsze rozwijanie formuły święta, a rosnące zainteresowanie pokazuje, że Gorzelin ma potencjał, by na stałe wpisać się w kalendarz lokalnych wydarzeń.

Źródło: Urząd Gminy Lubin

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Pisze o kulturze i ludziach Lubina, tropiąc ciekawe inicjatywy, wywiady i historie z pierwszej ręki.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!