Poniedziałek, 13 lipca 2026
Imieniny: Małgorzata, Henryk, Ernest

Lubin zabrzmiał w Krakowie. Narodowa Orkiestra Dęta podbiła światowe sympozjum waltorni

Podczas finału 58. Międzynarodowego Sympozjum Waltorniowego w Krakowie Narodowa Orkiestra Dęta z Lubina zagrała przed publicznością z kilkudziesięciu krajów świata i zebrała owację na stojąco.

Wydarzenie zgromadziło ponad 800 słuchaczy, a lubiński zespół wystąpił obok wybitnych solistów i najbardziej cenionych muzyków związanych ze światową waltornią. Dla orkiestry, która działa od zaledwie 7 lat, był to jeden z najważniejszych występów w dotychczasowej historii.

Najważniejsze wydarzenie świata waltorni po raz pierwszy w Europie Środkowej

58. International Horn Symposium uchodzi za najbardziej prestiżowe spotkanie środowiska waltornistów na świecie. Co roku odbywa się w innym kraju i przyciąga solistów, pedagogów, kompozytorów, studentów oraz producentów instrumentów z różnych kontynentów.

Tegoroczna edycja miała szczególny wymiar, bo po raz pierwszy trafiła do Europy Środkowej. Organizatorem była Akademia Muzyczna im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, a do stolicy Małopolski zjechało ponad 450 uczestników oraz 38 największych producentów instrumentów dętych.

To już 58. edycja International Horn Symposium. Odbywało się ono na wszystkich sześciu kontynentach – w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Azji, Australii i wielu krajach Europy. Po raz pierwszy jednak gościmy je w Europie Środkowej, w Polsce. To ogromne wyróżnienie dla naszego kraju, Krakowa i całej naszej kultury muzycznej.

dr hab. Wojciech Kamionka, Akademia Muzyczna w Krakowie

Lubinianie wśród światowych gwiazd

Finałowy koncert odbył się w Muzeum Lotnictwa Polskiego i stał się kulminacją kilku dni wydarzeń poświęconych waltorni. To właśnie tam Narodowa Orkiestra Dęta z Lubina zagrała razem z międzynarodowym gronem artystów, w tym z czołowymi solistami tego instrumentu.

Publiczność mogła usłyszeć między innymi Kateřinę Javůrkovą, solistkę Czeskiej Filharmonii i laureatkę najważniejszych konkursów, Bernardo Silvę z Portugalii oraz brazylijski zespół Trompa Brasils. W programie znalazło się także wykonanie II i III części utworu Concerto for Horn, Winds and Percussion autorstwa prof. Kazimierza Machali.

Bardzo zależało mi na tym, aby uczestnicy z całego świata mogli usłyszeć oryginalny repertuar na waltornię wykonywany z orkiestrą dętą. Dlatego zaprosiliśmy Narodową Orkiestrę Dętą z Lubina.

dr Wojciech Kamionka

Trudny program i szybkie przygotowania

Repertuar przygotowany na krakowski występ należał do wymagających. Orkiestra sięgnęła po utwory ze swojej płyty Symphony of Sounds, a jednocześnie musiała dopasować się do wielu różnych stylów gry i osobowości zaproszonych solistów.

Dyrygentka Justyna Chmielek-Korbut podkreśliła, że zespół stanął przed dużym zadaniem organizacyjnym i artystycznym. Jak zaznaczyła, muzycy poradzili sobie zarówno z samym repertuarem, jak i ze współpracą z artystami z różnych krajów, a efekt przerósł oczekiwania zespołu.

Mieliśmy dziś wyjątkową, międzynarodową publiczność oraz znakomitych solistów z całego świata. Każdy z nich grał inaczej, każdy wnosił własną muzyczną osobowość. To było ogromne wyzwanie, ale nasza orkiestra doskonale odnalazła się zarówno w repertuarze, jak i we współpracy z artystami.

Justyna Chmielek-Korbut, dyrygentka
  • występ przed publicznością z kilkudziesięciu krajów świata,
  • udział w finale prestiżowego sympozjum waltorniowego,
  • wspólna scena z uznanymi solistami z Europy i Ameryki Południowej,
  • wykonanie repertuaru wymagającego dużej precyzji i elastyczności artystycznej.

Duma Lubina i sygnał dla lokalnej publiczności

Znaczenie tego koncertu wykracza poza świat muzyki. Dla mieszkańców Lubina to potwierdzenie, że zespół powstały lokalnie może dziś reprezentować miasto i Polskę na wydarzeniach o globalnej renomie. To także przykład, że instytucja kultury rozwijająca się w regionie może wejść do międzynarodowego obiegu artystycznego.

Dyrektor Urszula Kozon zwróciła uwagę, że występ podczas finału tak prestiżowego sympozjum miał dla orkiestry szczególną wartość. Jej zdaniem to dowód, że Narodowa Orkiestra Dęta z Lubina jest gotowa na największe sceny i potrafi godnie promować zarówno swoje miasto, jak i kraj.

Występ przed tak wymagającą, międzynarodową publicznością i w gronie najwybitniejszych artystów był dla nas ogromnym zaszczytem. Jestem niezwykle dumna z naszych muzyków.

Urszula Kozon, dyrektor Narodowej Orkiestry Dętej

Lubin od kilku lat zyskuje więc muzyczną markę, która zaczyna być rozpoznawalna daleko poza granicami kraju. To ważne również dla lokalnej społeczności, bo pokazuje, że miejska kultura może realnie budować prestiż miasta, przyciągać uwagę międzynarodowych środowisk i wzmacniać poczucie lokalnej dumy.

Co dalej po krakowskim sukcesie?

Finał w Krakowie potwierdził, że Narodowa Orkiestra Dęta z Lubina ma już stałe miejsce w gronie zespołów zapraszanych na najważniejsze muzyczne wydarzenia. Owacje po koncercie były nie tylko nagrodą za jeden występ, ale też sygnałem, że ta muzyczna marka nadal rośnie i zyskuje kolejne prestiżowe możliwości.

Jeśli kolejne zaproszenia będą równie wymagające, lubiński zespół może coraz częściej pojawiać się na scenach, gdzie spotykają się najlepsi wykonawcy świata. Na razie jedno jest pewne: udział w finale 58. Międzynarodowego Sympozjum Waltorniowego stał się ważnym rozdziałem w historii orkiestry.

Informacje przekazała Narodowa Orkiestra Dęta w Lubinie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Pisze o kulturze i ludziach Lubina, tropiąc ciekawe inicjatywy, wywiady i historie z pierwszej ręki.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!