Dni Lubina: Fit Zone na błoniach, piana party i warsztaty, zanim ruszą koncerty
Nie trzeba było czekać do wieczora, żeby poczuć święto miasta. Drugi dzień Dni Lubina na błoniach zaczął się od popołudniowej dawki ruchu, zabawy i zajęć dla całych rodzin - w tym piana party, sportowe pokazy i warsztaty, które szybko wciągnęły najmłodszych.
Fit Zone: sport, energia i przegląd lokalnych klubów
Na błoniach działała Strefa Fit Zone, gdzie od popołudnia przewijały się kolejne grupy mieszkańców. Program zbudowano tak, by obok typowo sportowych elementów dać też przestrzeń na kreatywne aktywności i bezpieczną naukę przez zabawę. W jednym miejscu można było zobaczyć pokazowe treningi, porozmawiać z przedstawicielami organizacji i sprawdzić, czym na co dzień żyją lubińskie kluby.
„Jest to miejsce, gdzie promujemy aktywność, zdrowy tryb życia. Ale nie tylko, bo mamy też ciekawe stanowiska Centrum Działań Twórczych, Muzeum Historycznego, a także Castoramy, gdzie dzieci mogą stworzyć kreatywne prace”
Izabella Polak-Salomon, radna miejska
Jak podkreślano na miejscu, ideą Fit Zone było nie tylko urozmaicenie miejskiego święta, ale i konkretna zachęta do ruchu - szczególnie dla dzieci i młodzieży, którzy często szukają „swojej” dyscypliny dopiero metodą prób i błędów.
„Chcemy pokazać mieszkańcom, jak wiele mają do zaoferowania nasze lubińskie kluby sportowe i organizacje. Każdy może przyjść, odnaleźć swoją pasję i zacząć trening”
Izabella Polak-Salomon, radna miejska
Wśród aktywności pojawiły się m.in. pokazy sportów walki, piłki nożnej i ręcznej, zajęcia fitness oraz piana party, która - jak zwykle - przyciągała dzieci natychmiast po starcie.
- pokazy sportów walki, piłki nożnej i ręcznej
- zajęcia fitness w Strefie Fit Zone
- piana party na błoniach
- warsztaty plastyczne i rękodzielnicze dla najmłodszych
- pokazy pierwszej pomocy prowadzone przez strażaków
Od najmłodszych do zawodowca: Strefa Walk Lubin i Gracjan Miś
Jednym z pierwszych punktów programu były pokazy przygotowane przez Strefę Walk Lubin. Na macie zaprezentowali się najmłodsi zawodnicy, a publiczność mogła prześledzić, jak wygląda ścieżka rozwoju w klubie - od dziecięcych treningów po sport na wysokim poziomie. Zwieńczeniem tej części był występ Gracjana Misia, zawodnika federacji FEN.
„Chcieliśmy pokazać, że ćwiczą u nas już najmłodsze dzieci. Na końcu wystąpił nasz czołowy zawodnik Gracjan Miś, więc można było zobaczyć drogę rozwoju, od pierwszych treningów aż do zawodowego sportu”
Stanisław Tuszyński, Strefa Walk Lubin
Kreatywnie i bezpiecznie: warsztaty oraz pierwsza pomoc
Równolegle sporo działo się w strefie warsztatów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się stanowiska Centrum Działań Twórczych, Muzeum Historycznego oraz Castoramy. Dzieci przechodziły od stołu do stołu, próbując różnych technik - od prostych form rękodzieła po działania typowo artystyczne.
„Mamy monotypię, czyli grafikę warsztatową, malarstwo gestem, tworzenie naszyjników z makaronów, a także stworki wykonywane z różnych materiałów. Każde dziecko może podejść i spróbować swoich sił”
Tomasz Hanoff, Centrum Działań Twórczych
Przez całe popołudnie mieszkańcy mogli też obserwować pokazy pierwszej pomocy przygotowane przez strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie. To element, który co roku przyciąga rodziny - bo obok widowiskowości daje praktyczne umiejętności i przypomina o bezpieczeństwie w codziennych sytuacjach.
Wieczorem scena przejmuje miasto
Po popołudniu pełnym sportu i warsztatów Dni Lubina przenoszą ciężar na muzykę. Na scenie drugiego dnia zapowiedziano koncerty: Trzech Króli, Bryska, Kombi i Blue Cafe. Zwieńczeniem święta ma być Party Warriors Show, czyli dyskoteka pod gołym niebem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!