Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia

Gmina Lubin przejmuje kontrolę nad monitoringiem. Nowy system ma być tańszy i bardziej niezawodny

Reklamuj sie w tym artykule

Gmina Lubin stawia na niezależność w kwestii bezpieczeństwa. Trwa gruntowna przebudowa systemu monitoringu wizyjnego, która obejmie około 120 kamer rozmieszczonych w różnych miejscowościach. To jedna z największych inwestycji tego typu w regionie, a jej celem jest stworzenie w pełni gminnego, nowoczesnego i ekonomicznego centrum nadzoru.

Dotychczas monitoring opierał się na 33 punktach centralnych, a całą obsługą – od przesyłu obrazu po archiwizację – zajmowała się zewnętrzna firma. Teraz gmina buduje własny, niezależny system, który ma być sprawniejszy w zarządzaniu i tańszy w utrzymaniu. Prace trwają już od kilku miesięcy i są prowadzone etapami, aby zminimalizować utrudnienia dla mieszkańców.

Dlaczego gmina rezygnuje z zewnętrznego operatora?

Decyzja o budowie własnego systemu to przede wszystkim kwestia finansowa. Wraz z rozbudową sieci kamer rosłyby bowiem koszty obsługi przez zewnętrzną firmę. Gmina woli inwestować w rozwiązanie, które będzie jej własnością i które będzie można swobodnie rozwijać w przyszłości.

– Monitoring systematycznie się rozrasta, dlatego utrzymywanie dotychczasowego modelu oznaczałoby coraz większe wydatki. Budujemy rozwiązanie, które będzie należało do gminy. Dzięki temu zyskamy większą kontrolę nad całym systemem i ograniczymy koszty jego późniejszego funkcjonowania – mówi Artur Jędrak, główny specjalista ds. monitoringu.

Jak będzie działał nowy system?

Po zakończeniu przebudowy obraz ze wszystkich kamer będzie trafiał do jednego punktu w Urzędzie Gminy Lubin. Za obsługę systemu odpowiadać będzie pracownik posiadający odpowiednie kwalifikacje, także w zakresie ochrony danych osobowych i przepisów RODO. To kluczowe, aby zapewnić zgodność z prawem i bezpieczeństwo przetwarzanych danych.

W czasie prowadzonych prac mieszkańcy mogą zauważyć czasowy brak podglądu obrazu online. Nie oznacza to jednak wyłączenia monitoringu. Kamery pozostają sprawne i nieprzerwanie rejestrują obraz, a nagrania są zapisywane. To szczególnie istotne w sytuacjach, gdy dochodzi do aktów wandalizmu. W ostatnim czasie przypadki niszczenia gminnego mienia odnotowano m.in. w Oborze i Wiercieniu. Materiały z monitoringu są zabezpieczane i przekazywane policji.

Co zyskają mieszkańcy?

Nowy system to przede wszystkim większe bezpieczeństwo i szybsza reakcja na zagrożenia. Gmina będzie miała pełną kontrolę nad infrastrukturą, co pozwoli na elastyczne dostosowywanie monitoringu do aktualnych potrzeb – na przykład w miejscach, gdzie dochodzi do aktów wandalizmu lub innych incydentów.

– Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla mnie najważniejsze. Chcemy mieć nowoczesny system, nad którym gmina będzie miała pełną kontrolę i który będzie można rozwijać tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebny. Przebudowa potrwa, dlatego prosimy mieszkańców o wyrozumiałość. Kamery jednak cały czas działają i spełniają swoją podstawową funkcję – podkreśla wójt gminy Lubin Norbert Grabowski.

Co dalej?

Przebudowa całej sieci jest dużym przedsięwzięciem i jest realizowana sukcesywnie. Jej efektem ma być jeden spójny system, który pozwoli sprawniej zarządzać monitoringiem, łatwiej go rozbudowywać i ograniczyć wydatki na jego bieżącą obsługę. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że w najbliższych miesiącach prace będą kontynuowane, a docelowo cała gmina będzie objęta jednolitym, nowoczesnym nadzorem.

Informacje przekazał Urząd Gminy Lubin.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Lubina: samorząd, inwestycje i codzienne życie mieszkańców, stawiając na rzetelność.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!