Sportowe pożegnanie Dariusza Tomaszewskiego. Uczniowie ZS nr 1 zagrali mecz na boisku Górnika
Gwizdek sędziego zabrzmiał, ale tego popołudnia wynik schodził na drugi plan. Na boisku Górnika Lubin przy ul. Komisji Edukacji Narodowej w Lubinie rozegrano specjalny mecz, który społeczność Zespołu Szkół nr 1 w Lubinie przygotowała jako pożegnanie dla dyrektora Dariusza Tomaszewskiego. 31 sierpnia zakończy on wieloletnią pracę w placówce.
Wydarzenie miało charakter symboliczny: sport stał się językiem podziękowań. Dyrektor, od lat kojarzony z aktywnością i piłką nożną, sam wyszedł na murawę. Obok niego zagrali uczniowie oraz nauczyciele, a także syn dyrektora. Po drugiej stronie stanęli piłkarze Zagłębia Lubin z roczników U17-U19, wzmocnieni zawodnikami rezerw i pierwszego zespołu ekstraklasowego klubu.
Inicjatywa samorządu i niespodzianka dla dyrektora
Pomysł meczu pożegnalnego wyszedł od samorządu uczniowskiego. Uczniowie chcieli podziękować Dariuszowi Tomaszewskiemu nie akademią czy uroczystym przemówieniem, ale w formule, która jest mu bliska i która jednocześnie integruje szkolną społeczność.
Ta uroczystość bardzo ujmuje mnie za serce. To naprawdę piękna inicjatywa, płynąca prosto z serca młodzieży naszej szkoły. Jestem bardzo wzruszony.
Dariusz Tomaszewski
Jak podkreślał przed pierwszym gwizdkiem, znał jedynie ogólny zarys pożegnania.
Wiedziałem jedynie, że ma to być jakieś sportowe pożegnanie. Nic więcej. Wszystko było dla mnie wielką niespodzianką.
Dariusz Tomaszewski
Dyrektor przypominał też, że w jego podejściu do pracy szkolnej najważniejsze miejsce zawsze zajmowali uczniowie. Przez lata budował relacje oparte na szczerości i jasnych zasadach.
Zawsze traktowałem młodzież jako najważniejszy podmiot w szkole. Oczywiście ważna jest baza, nauczyciele, cała organizacja, ale bez uczniów nie ma szkoły. Być może właśnie za to jest dziś ta akcja.
Dariusz Tomaszewski
Nie ukrywał też, że choć nie ma jeszcze dokładnie ułożonych planów na przyszłość, to szkoła pozostanie dla niego ważnym punktem odniesienia.
Te lata były dla mnie latami bardzo szczęśliwymi. Jestem z nich dumny i wiem, że dobrze spełniłem swoją misję. Młodzieży nie wolno oszukiwać. Trzeba być z nią szczerym i stawiać jasne granice. Wtedy są fantastyczni i zarażają nas swoją energią.
Dariusz Tomaszewski
10 lat jako dyrektor, wcześniej 8 lat jako wicedyrektor
Dariusz Tomaszewski przez 10 lat kierował Zespołem Szkół nr 1 w Lubinie. Wcześniej, przez osiem lat, pełnił funkcję wicedyrektora placówki. Dla wielu uczniów to właśnie on był pierwszym adresem, gdy pojawiał się problem, pomysł albo potrzeba wsparcia w realizacji inicjatyw szkolnych.
To wątek, do którego wprost nawiązywali organizatorzy meczu. Przewodniczący samorządu uczniowskiego Kacper Czajka mówił, że decyzja o przygotowaniu pożegnania była dla uczniów naturalna.
Odkąd pamiętam, pan Darek zawsze był za nami. Zawsze stawał za uczniami murem i pomagał nam realizować różne pomysły – od turniejów po wyjścia poza szkołę. Kiedy dowiedzieliśmy się, że kończy kadencję, uznaliśmy, że jako społeczność uczniowska musimy mu podziękować.
Kacper Czajka, przewodniczący samorządu uczniowskiego
Wielu partnerów i jeden cel: podziękować na murawie
Organizacja meczu wymagała wsparcia kilku stron. W przygotowania włączyły się osoby i instytucje, dzięki którym wydarzenie zyskało profesjonalną oprawę. Pomoc w dopięciu szczegółów przełożyła się m.in. na przygotowanie strojów dla uczestników oraz możliwość rozegrania spotkania na obiekcie przy ul. Komisji Edukacji Narodowej.
- Samorząd uczniowski przygotował koncepcję pożegnania i skoordynował działania szkolnej społeczności.
- Marek Wachnik oraz KGHM Kompetentni w Branży wsparli przygotowanie koszulek dla uczestników.
- Dzięki wsparciu Kamila Polaka-Salomona udało się zorganizować mecz na boisku Górnika Lubin.
Honorowy szpaler w 80. minucie i koszulka z numerem 10
Najbardziej poruszający fragment spotkania wydarzył się w 80. minucie. Wtedy Dariusz Tomaszewski schodził z boiska, a zawodnicy obu drużyn utworzyli honorowy szpaler. Wśród braw przewodniczący samorządu uczniowskiego, wspólnie z wicedyrektorami szkoły oraz Markiem Wachnikiem, wręczyli dyrektorowi pamiątkową koszulkę.
Była to koszulka z numerem 10 – nawiązującym do dziesięciu lat, które spędził na stanowisku dyrektora. Prezent oprawiono w antyramę, a do kompletu dołączono specjalny proporczyk. Z trybun dołączały kolejne gesty: ręcznie malowany transparent z napisem „Dyrektorze, dziękujemy” oraz transparenty przygotowane przez nauczycieli.
Uczniowie podkreślali, że każdy w szkole żegna dyrektora po swojemu, ale sens jest wspólny: zaznaczyć, że jego odejście nie przechodzi niezauważone.
Każdy żegna go na swój sposób. Będzie nam go brakować. Po prostu będziemy za nim tęsknić.
Kacper Czajka, przewodniczący samorządu uczniowskiego
Zdjęcia z wydarzenia wykonali uczniowie szkoły, a sportowe pożegnanie na boisku Górnika Lubin stało się dla społeczności Zespołu Szkół nr 1 w Lubinie czytelnym znakiem wdzięczności na ostatniej prostej przed 31 sierpnia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!