Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn

Szachy w biegu w gminie Lubin. Uczniowie zagrali na czas i na kondycję

Szachy i sprint w jednym? W Szklarach Górnych uczniowie pokazali, że królewska gra może naprawdę podnieść tętno. W Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy odbył się pierwszy Gminny Turniej Szachów Bieganych, który połączył myślenie strategiczne z ruchem i rywalizacją na boisku.

Nietypowy turniej w Szklarach Górnych

Do zawodów przystąpiło 30 uczniów ze wszystkich szkół podstawowych gminy Lubin. W rywalizacji wzięły udział drużyny ze Szklar Górnych, Niemstowa, Siedlec, Krzeczyna Wielkiego i Raszówki, a turniej rozegrano systemem szwajcarskim na dystansie 7 rund.

Organizatorzy postawili na formułę, która mocno wyróżniała się na tle tradycyjnych szachów. Po każdym ruchu zawodnik musiał przebiec 5 metrów, zanim wrócił do planszy i mógł kontynuować partię. W praktyce oznaczało to, że o końcowym wyniku decydowały nie tylko umiejętności logiczne, ale też refleks, szybkość i wydolność.

Wyniki drużynowe i indywidualne

Najlepiej w klasyfikacji drużynowej poradziła sobie Szkoła Podstawowa im. Jana Brzechwy w Szklarach Górnych. Drugie miejsce wywalczyła Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Niemstowie, a trzecie Szkoła Podstawowa im. Henryka Sienkiewicza w Siedlcach. Kolejne lokaty zajęły szkoły z Krzeczyna Wielkiego i Raszówki.

W rywalizacji indywidualnej triumfował Tymon Kiziulewicz, przed Alanem Famulskim i Karolem Jagiełło. Cała trójka reprezentowała gospodarzy turnieju. W kategorii klas I–III najlepszy był Marcel Żuberek ze Szklar Górnych, a tytuł najlepszej zawodniczki zdobyła Małgorzata Swędzioł ze Szkoły Podstawowej w Krzeczynie Wielkim.

Dużo partii, krótki czas i sporo emocji

Podczas zawodów rozegrano aż 105 partii. Białe figury zwyciężyły 52 razy, czarne 49 razy, a remis padł tylko w 4 pojedynkach. Cała rywalizacja trwała około 2,5 godziny, co pokazuje, że tempo turnieju było bardzo wysokie.

Na uczestników czekały puchary, statuetki, dyplomy, pamiątkowe breloczki oraz poczęstunek, które ufundowała gmina Lubin. Uczniowie i opiekunowie zgodnie podkreślali, że szachy biegane okazały się atrakcyjnym połączeniem sportu i klasycznej gry planszowej.

Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności

Tego rodzaju wydarzenie pokazuje, że szkolna rywalizacja może wykraczać poza standardowe schematy i angażować młodzież na wielu poziomach jednocześnie. Turniej integrował uczniów z różnych miejscowości gminy Lubin, promował aktywność fizyczną i dawał szansę na wspólne przeżywanie sportowych emocji.

To także sygnał, że lokalne szkoły i samorząd mogą wspólnie tworzyć inicjatywy, które są jednocześnie edukacyjne, ruchowe i atrakcyjne dla dzieci. Właśnie takie wydarzenia budują szkolną wspólnotę i zachęcają do udziału w kolejnych odsłonach podobnych rozgrywek.

Co dalej po pierwszej edycji

Pierwszy Gminny Turniej Szachów Bieganych pokazał, że pomysł ma potencjał, by na stałe wpisać się w kalendarz szkolnych wydarzeń w gminie Lubin. Jeśli zainteresowanie utrzyma się na podobnym poziomie, kolejna edycja może przyciągnąć jeszcze więcej młodych zawodników i kibiców.

Na razie pozostaje satysfakcja z udanego debiutu oraz lista pierwszych zwycięzców, którzy udowodnili, że w szachach liczy się nie tylko głowa, ale i nogi.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KS

Katarzyna Szymanowska

Śledzi sport i aktywność w Lubinie, zapowiada wydarzenia i pokazuje, jak mieszkańcy spędzają czas po pracy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!