Jak ważne jest, aby nasze ukochane babcie i dziadkowie byli świadomi zagrożeń, jakie niosą ze sobą oszuści, przypomina zbliżające się ich święto. Spotkania rodzinne to idealny moment, by poruszyć tę kwestię i zwiększyć ich czujność. W końcu oszuści nie ustają w próbach wyłudzenia pieniędzy, często wykorzystując dobrotliwość seniorów.

Ostatnie dni przyniosły smutne wieści dla wielu starszych osób. Są wśród nich ofiary metody „”na policjanta””, które straciły ogromne sumy. Jak możemy chronić naszych seniorów? Kluczem jest otwarta rozmowa i uświadomienie im, jak istotne jest zweryfikowanie każdej, nawet najbardziej wiarygodnie brzmiącej informacji.

Zdarzenia te, jak choćby sprawa 47-letniej wrocławianki, która przekazała oszustce – podającej się za adwokata – znaczną sumę pieniędzy, czy też przypadki z Strzelina i Wołowa, gdzie seniorzy stracili swoje oszczędności, wskazują na konieczność wzmożonej ostrożności. W każdym z tych przypadków ofiary były przekonane, że pomagają bliskim lub uczestniczą w akcji policyjnej.

Podstawową radą, którą możemy przekazać naszym dziadkom, jest zachowanie ostrożności w przypadku otrzymania telefonu z niepokojącymi informacjami. Należy przede wszystkim nie podejmować pochopnych decyzji, odłożyć słuchawkę i skontaktować się z rodziną lub policją w celu potwierdzenia otrzymanych informacji.

Przypadek 82-letniej mieszkańki Wrocławia, która uwierzyła w fałszywe ostrzeżenia o obserwacji jej mieszkania przez złodziei, pokazuje, jak łatwo seniorzy mogą paść ofiarą oszustów. Wspólnym wysiłkiem możemy zapobiec podobnym sytuacjom, edukując naszych dziadków i pomagając im w rozwijaniu zdrowego sceptycyzmu wobec nieznajomych, którzy kontaktują się telefonicznie.

Pamiętajmy, że nasza czujność i troska mogą uratować seniorom nie tylko oszczędności, ale i spokój ducha.

Źródło: https://lubin.policja.gov.pl/

Archiwum: styczeń 2024