Jeden dzień, sześć zatrzymań. Lubińscy policjanci nie zwalniają tempa
Sześć osób poszukiwanych wpadło w ręce policji w jeden dzień. Wśród nich mężczyzna z listem gończym i 43-latka, której szukała rodzina.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie oraz posterunków w Rudnej i Ścinawie mieli pełne ręce roboty. W ciągu zaledwie jednej doby zatrzymali aż sześć osób, które były poszukiwane przez organy wymiaru sprawiedliwości. W gronie zatrzymanych znalazł się mężczyzna, za którym sąd rejonowy w Lubinie wydał list gończy. Na szczęście pomyślnie zakończyły się też poszukiwania 43-letniej kobiety – została odnaleziona na terenie Lubina, a jej zaginięcie zgłosili zaniepokojeni krewni.
Codziennie policjanci pełniący służbę w mieście i powiecie lubińskim prowadzą operacje, których celem jest zatrzymanie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Dopiero co, bo wczoraj, w ich ręce wpadło sześć osób, które teraz nie unikną odpowiedzialności za swoje postępowanie. Podstawą działań były nakazy i zarządzenia wydane przez sądy i prokuraturę, dotyczące doprowadzenia poszukiwanych do zakładów karnych. Wśród nich był 52-latek, któremu pozostało 30 dni aresztu za niezapłaconą grzywnę w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Mężczyzna uiścił należność i mógł wrócić do domu.
W tym samym czasie trwały poszukiwania 43-latki, która wyszła z domu, nie kontaktowała się z bliskimi i odjechała autem w nieznanym kierunku. Kodzieta została odnaleziona w Lubinie i trafiła pod opiekę medyków w szpitalu.
Lubińscy policjanci każdego dnia tropią osoby, które unikają kary i starają się zniknąć z oczu wymiarowi sprawiedliwości. Działania prowadzone są nie tylko na terenie miasta, ale też w podległych komisariatach oraz przy okazji innych zadań.
Przykładem niech będzie wydarzenie z minionego tygodnia. Policyjni obserwatorzy z Lubina, zabezpieczający mecz piłkarski w Tarnobrzegu, wypatrzyli kibica, co do którego mieli wiedzę, że jest poszukiwany do pięciu miesięcy więzienia. Gdy zauważył kryminalnych, próbował ukryć się w autokarze, ale nie umknął ich czujnemu oku i został zatrzymany.
To dowód, że poszukiwani nie mogą czuć się bezpiecznie, nawet w tłumie czy w miejscach, gdzie nie spodziewają się policyjnej obecności. Od początku 2026 roku lubińscy funkcjonariusze zatrzymali już 320 osób, które były ścigane przez prawo.
Ich praca pokazuje, że poszukiwania nie kończą się po jednym dniu czy w jednym miejscu. Mundurowi nieustannie weryfikują informacje, sprawdzają potencjalne kryjówki i wykorzystują każdą szansę, aby skutecznie doprowadzić do zatrzymania.
Źródło: policja.gov.pl