Podpalił ławkę, bo „naszła go ochota”. 40-latek zatrzymany w Lubinie
Ławka na deptaku przy ul. Paderewskiego stanęła w płomieniach. Podejrzany 40-latek został zatrzymany niedługo po zdarzeniu.
W nocy z soboty na niedzielę, o godz. 3:20, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubinie otrzymał zgłoszenie o płonącej ławce na deptaku przy ul. Paderewskiego. Na miejsce skierowano patrol prewencji.
Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, strażacy prowadzili już gaszenie ognia. Nikt nie ucierpiał. Policjanci ustalili rysopis osoby podejrzewanej o podpalenie i, ponieważ od zdarzenia minęło niewiele czasu, rozpoczęli poszukiwania na pobliskich ulicach oraz w miejscach, gdzie mógł przebywać sprawca.
Na ul. Sybiraków zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi. Był to 40-letni mieszkaniec Lubina. W rozmowie z policjantami przyznał, że podpalił ławkę. Wyjaśnił, że zrobił to, bo „naszła go taka ochota”.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Przedstawiciel urzędu gminy oszacował straty na ponad tysiąc złotych. 40-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a o jego odpowiedzialności zdecyduje sąd.
Ławki są częścią wspólnej przestrzeni, z której korzystają mieszkańcy. Ich naprawa lub wymiana wiąże się z wydatkami z publicznych środków. Zniszczenie mienia może oznaczać nie tylko odpowiedzialność karną, ale również obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Lubin
Lokalny serwis informacyjny Lubina i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd