Sezon na basenach zewnętrznych RCS wystartował. Darmowe wejście przyciągnęło tłumy
Jeszcze zanim wybiła godzina 13, przed bramą basenów zewnętrznych Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie zrobiło się ciasno. W kolejce stały głównie dzieci i młodzież, ale pojawiały się też całe rodziny, które chciały rozpocząć lato od wizyty na kąpielisku. W dniu inauguracji sezonu – zgodnie z tradycją – pierwszy dzień był bezpłatny, a dopisująca pogoda tylko podbiła frekwencję.
Kiedy obsługa wpuściła pierwszych gości, teren obiektu szybko wypełnił się rozmowami, śmiechem i pluskiem wody. Jedni od razu obrali kierunek na strefę z atrakcjami, inni szukali miejsca do pływania lub po prostu spotykali się ze znajomymi, by spędzić czas na świeżym powietrzu.
Kolejka przed wejściem i szybki najazd na atrakcje
Pracownicy RCS przyznają, że to widok, który powtarza się co roku. Zainteresowanie otwarciem basenów jest duże, a pierwszy darmowy dzień stanowi dodatkowy magnes dla mieszkańców Lubina i okolic.
Jak każdego roku na wejściu powitała nas już kolejka młodzieży i rodzin czekających na to, żeby w końcu móc wejść na basen, co nas naprawdę bardzo cieszy. Cieszymy się, że lubinianie i nie tylko lubią przychodzić na nasz obiekt.
Olga Spiak, Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie
Największe oblężenie przeżywały zjeżdżalnie. To właśnie one – jak wynikało z rozmów z młodymi bywalcami – są dziś numerem jeden. Nie brakowało jednak tych, którzy wybierali spokojniejsze tempo: pływanie, zabawę w wodzie w grupie czy odpoczynek na terenie obiektu między kolejnymi wejściami do basenu.
„Najlepsze co jest w Lubinie” i niebieska zjeżdżalnia na podium
Wśród dzieci i nastolatków trudno było znaleźć kogoś bez jasno wskazanej ulubionej części kąpieliska. Najczęściej powtarzało się jedno hasło: zjeżdżalnie. Dla wielu to właśnie one są symbolem letniego startu sezonu w RCS.
Basen jest bardzo fajny, naprawdę. Najlepsze co jest w Lubinie.
Kasper, gość basenów
W rozmowach pojawiała się też konkretna faworytka: niebieska zjeżdżalnia. Część osób wspominała również o skoczni – choć, jak się okazało, nie każdy jest gotów z niej skorzystać.
Jest fajna skocznia, ale boję się z niej skoczyć, bo nie umiem pływać.
Oliwia, gościni basenów
Były też odpowiedzi rozbrajająco proste. Zapytany o to, co jest najlepsze na basenie, jeden z chłopców bez namysłu rzucił, że „woda”, po czym szybko doprecyzował, że liczą się również atrakcje i atmosfera.
Wakacje w mieście? Młodzi mają swój argument
Otwarcie sezonu to dla wielu młodych mieszkańców nie tylko rozrywka, ale też sposób na zaplanowanie czasu w Lubinie. Wśród rozmów przewijał się motyw wakacji spędzanych na miejscu – bez konieczności wyjazdów, bo lokalne kąpielisko zapewnia atrakcje, które dla części nastolatków są wystarczającym powodem, by zostać w mieście.
Przedstawiciele RCS podkreślają natomiast, że liczą na bardziej słoneczne lato niż poprzednie. Pogoda ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania obiektu i frekwencji.
Mamy nadzieję, że pogoda tego lata będzie przepiękna. Serdecznie zachęcamy wszystkich, żeby odwiedzali nasze baseny zewnętrzne i zapraszamy do świetnej zabawy.
Olga Spiak, Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie
Godziny otwarcia. Ważna zmiana od 27 czerwca
Organizatorzy przypominają, że harmonogram działania basenów zewnętrznych różni się w zależności od tego, czy trwa rok szkolny, czy wakacje. Od 27 czerwca obiekt przechodzi na stałe, codzienne godziny otwarcia.
- Do rozpoczęcia wakacji: w dni robocze od godz. 13 do 19
- Do rozpoczęcia wakacji: w weekendy od godz. 10 do 20
- Od 27 czerwca: codziennie od godz. 10 do 20
Sezon na basenach zewnętrznych Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie oficjalnie wystartował, a pierwszy dzień pokazał, że chętnych na wodne atrakcje nie brakuje.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!