Sukces lubińskich zawodników Tygrysa: cztery medale Kacpra Szarowskiego i srebro Gabriela Szewery
Młodzi judocy z Lubina wrócili z Jarosławia z pełnym plecakiem medali – 2 złote, srebro i 2 brązowe krążki to bilans startu reprezentantów Klubu Sztuk Walki Tygrys Lubin w Mistrzostwach Świata Aikido i Ju Jitsu 2026. Kto okazał się najlepszy i co oznacza ten sukces dla lokalnego sportu?
Kacper Szarowski – mistrz dwóch formuł
Najwięcej powodów do dumy dał Kacper Szarowski. W kategorii kadetów 14–15 lat do 63 kg sięgnął po tytuł mistrza świata w formule No Gi. W rywalizacji Gi wywalczył wicemistrzostwo, a do tego dołożył jeszcze dwa brązowe medale w innych konkurencjach. Łącznie przywiózł aż 4 krążki – to najlepszy wynik w całej ekipie.
Jego osiągnięcia pokazują wszechstronność i ogromną pracę włożoną w przygotowania. Sukces w obu formułach – bez kimona i w kimonu – świadczy o świetnym opanowaniu technik zarówno aikido, jak i ju jitsu. To także sygnał, że lubiński klub ma w swoich szeregach zawodnika światowego formatu.
Gabriel Szewera – wicemistrz świata i tuż za podium
Nie mniej imponująco zaprezentował się Gabriel Szewera. W kategorii kadetów 14–15 lat powyżej 68 kg zdobył tytuł wicemistrza świata w formule Gi. W rywalizacji No Gi zajął natomiast 5. miejsce, czyli tuż za podium. Mimo że zabrakło mu jednego kroku do medalowej strefy, jego postawa została doceniona przez trenerów i organizatorów.
W tej samej grupie wiekowej startował również Antek, który w formule Gi uplasował się na 5. pozycji. Choć nie stanął na podium, jego wynik również jest wartościowy – zwłaszcza biorąc pod uwagę międzynarodową konkurencję.
Lubińscy judocy na światowej arenie
Mistrzostwa Świata Aikido i Ju Jitsu 2026 w Jarosławiu odbyły się pod egidą Worldwide Sport Aikido Federation (WSAF). Start w nich był dla zawodników z Lubina kolejną okazją do sprawdzenia swoich umiejętności na najwyższym poziomie. – Wielkie gratulacje dla nich – podsumowali występ swoich podopiecznych przedstawiciele Klubu Sztuk Walki Tygrys Lubin.
Dla młodych sportowców takie turnieje to nie tylko medale, ale także doświadczenie, które procentuje w dalszej karierze. Rywalizacja z rówieśnikami z całego świata uczy radzenia sobie z presją i buduje sportowy charakter.
Sukces lubińskich judoków to nie tylko powód do dumy dla klubu, ale także promocja miasta Lubin na arenie międzynarodowej. Pokazuje, że w regionie są ośrodki szkoleniowe potrafiące przygotować zawodników do walki o najwyższe trofea. Dla lokalnej społeczności to dowód, że warto inwestować w sport młodzieżowy – takie osiągnięcia inspirują kolejne pokolenia do aktywności.
Co dalej? Zawodnicy Tygrysa Lubin z pewnością nie spoczną na laurach. Zdobyte medale i miejsca w czołówce światowego czempionatu otwierają im drogę do kolejnych startów – być może już za rok na kolejnych mistrzostwach świata. Ich trenerzy zapowiadają dalsze szlifowanie formy i przygotowania do nowych wyzwań.
Źródło: Klub Sztuk Walki Tygrys Lubin.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!