Piątek, 21 sierpnia 2026
Imieniny: Joanna, Franciszek, Kazimiera

Po służbie rozpoznał poszukiwanego kierowcę Audi. 40-latek zatrzymany w Lubinie

Reklamuj sie w tym artykule

Policjant z lubińskiej komendy, jadąc na kurs podoficerski, rozpoznał w jednym z samochodów mężczyznę, którego znał z wcześniejszych interwencji. Jego podejrzenia wzbudziły dwa fakty: kierowca Audi może nie mieć prawa jazdy, a dodatkowo może być osobą poszukiwaną. Dzięki szybkiej reakcji i przekazaniu informacji dyżurnemu, patrol prewencji zatrzymał 40-latka jeszcze tego samego dnia.

Rozpoznanie po służbie i szybka akcja policji

Funkcjonariusz, który był w drodze na kurs podoficerski, nie zignorował tego, co zobaczył. Rozpoznał kierowcę Audi i od razu skojarzył go z wcześniejszymi interwencjami. Miał podstawy, by podejrzewać, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami oraz że jest poszukiwany.

O swoich spostrzeżeniach natychmiast poinformował dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Ten skierował w rejon patrol prewencji, który zatrzymał Audi do kontroli. Jak przekazała podkom. Sylwia Serafin, to właśnie dzięki czujności i reakcji patrolu poszukiwany nie uniknął zatrzymania.

40-latek poszukiwany przez prokuraturę

Za kierownicą Audi siedział 40-letni mieszkaniec Lubina. Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Lubinie. Wobec niego wydano nakaz zatrzymania i przymusowego doprowadzenia do prokuratury.

Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo policjanci dokonali elektronicznego zatrzymania dowodu rejestracyjnego Audi, ponieważ pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. 40-latek trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Po doprowadzeniu do Prokuratury Rejonowej w Lubinie mężczyzna usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze, w tym dozór Policji oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych.

Sprawa pokazuje, że policjanci działają także poza godzinami służby, a ich czujność potrafi zatrzymać osoby, które unikają odpowiedzialności. Mieszkańcy Lubina mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że funkcjonariusze reagują nawet wtedy, gdy nie są formalnie na służbie.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

To zdarzenie to nie tylko pojedyncza interwencja. Pokazuje, że osoby poszukiwane, które łamią prawo, nie mogą czuć się bezkarne, nawet jeśli poruszają się po mieście na co dzień. Dla lokalnej społeczności to sygnał, że policja skutecznie eliminuje z dróg kierowców bez uprawnień, a także egzekwuje decyzje prokuratury.

Zatrzymanie 40-latka to także przestroga dla innych, którzy lekceważą obowiązujące przepisy – zarówno te dotyczące ruchu drogowego, jak i te wynikające z postępowań sądowych.

Co dalej w tej sprawie?

Mężczyzna, po usłyszeniu zarzutów i zastosowaniu środków zapobiegawczych, będzie musiał stawić się na wezwania prokuratury i policji. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg w sądzie. Tymczasem lubińscy policjanci po raz kolejny udowodnili, że ich służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Lubina: samorząd, inwestycje i codzienne życie mieszkańców, stawiając na rzetelność.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!