Gmina Lubin: nie ma obowiązkowych „audytów” z ulotek. Uważaj na presję i fałszywe powołania
Ulotka wygląda „urzędowo”, padają hasła o programach rządowych, a na końcu pojawia się zachęta do zapisów na „darmowy audyt” nieruchomości. Do Urzędu Gminy Lubin docierają jednak sygnały od mieszkańców, że takie materiały reklamowe mogą wprowadzać w błąd i sugerować współpracę z samorządem lub instytucjami publicznymi. Urzędnicy stawiają sprawę jasno: to nie są działania gminy.
Gmina Lubin informuje, że obecnie nie prowadzi żadnej akcji obowiązkowych kontroli ani audytów energetycznych realizowanych przez firmy zewnętrzne, które miałyby odwiedzać mieszkańców w ich domach. Samorząd apeluje więc o ostrożność i weryfikowanie każdej oferty, zwłaszcza jeśli ktoś próbuje przekonać mieszkańców, że wizyta „musi się odbyć” lub „trzeba podjąć decyzję natychmiast”.
Co powinno zapalić czerwoną lampkę
Zgłoszenia, które docierają do urzędu, dotyczą materiałów przygotowanych w taki sposób, by sprawiały wrażenie oficjalnych. To może oznaczać wykorzystanie skojarzeń z administracją, a nawet podobnych sformułowań czy elementów graficznych. Urząd Gminy Lubin zwraca uwagę, że szczególną ostrożność powinny budzić oferty, które bazują na presji czasu albo odwołują się do rzekomego obowiązku.
Apelujemy do mieszkańców o rozwagę. Nie wpuszczajmy do domu nieznanych osób tylko dlatego, że powołują się na programy rządowe, gminę lub instytucje publiczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto weryfikować takie informacje. Dlatego od razu reagujemy w przypadku tych ulotek
Sylwia Rozkosz, rzecznik prasowa gminy Lubin
Jak podkreśla samorząd, niepokojące są zwłaszcza komunikaty, które:
- wywierają presję na szybkie podjęcie decyzji,
- sugerują obowiązkowy charakter wizyty lub „kontroli”,
- posługują się symbolami, pieczątkami, nazwami programów rządowych lub instytucji publicznych w sposób, który może wprowadzać w błąd.
NFOŚiGW: nie wysyłamy akwizytorów i nie wskazujemy firm
W podobnym tonie wypowiada się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który jest dystrybutorem większości rządowych programów związanych z dofinansowaniem. Fundusz przypomina, że ani on, ani wojewódzkie fundusze nie współpracują z firmami przy pozyskiwaniu beneficjentów programów. Co równie istotne: instytucje publiczne nie rekomendują konkretnych wykonawców i nie wysyłają przedstawicieli do mieszkańców bez wcześniejszego umówienia.
NFOŚiGW wskazuje też obszary, w których ryzyko nadużyć jest największe. Ostrożność należy zachować szczególnie wobec:
- akwizytorów pukających do drzwi,
- ofert wymagających natychmiastowej decyzji,
- materiałów wykorzystujących logotypy lub nazwy programów publicznych bez wyraźnego wskazania organizatora,
- propozycji „gwarantowanego dofinansowania” lub „bezpłatnych audytów”, których celem może być sprzedaż określonych usług lub produktów.
Uwaga: w czerwcu inne wizyty są możliwe - ale dotyczą gazu
Urząd przypomina, że w przestrzeni publicznej funkcjonują także informacje o legalnych działaniach w domach mieszkańców. Chodzi o sytuację, o której samorząd informował już wcześniej: w czerwcu Polska Spółka Gazownictwa weryfikuje urządzenia gazowe w domach. Ma to związek z planowaną zmianą gazu. Gmina Lubin podkreśla, że o tej inwentaryzacji komunikowano na stronach internetowych, w gazecie oraz poprzez akcję plakatową - wraz z podpowiedziami, jak sprawdzać wiarygodność osób pukających do drzwi.
Przypominamy jednak, że w czerwcu Polska Spółka Gazownictwa weryfikuje nasze urządzenia gazowe w domach, ma to związek z planowaną zmianą gazu. O tej inwentaryzacji informowaliśmy zarówno na naszych stronach internetowych, w gazecie, jak i poprzez akcję plakatową. Są tam także informacje w jaki sposób zweryfikować wiarygodność osób, które pukają do naszych drzwi.
Sylwia Rozkosz, rzecznik prasowa gminy Lubin
Co zrobić, gdy masz wątpliwości
Jeżeli mieszkańcy Gminy Lubin nie są pewni, z czym wiąże się otrzymana oferta, urząd zachęca, by nie podejmować pochopnych decyzji i sprawdzić informacje u źródła. W razie wątpliwości można skontaktować się z Urzędem Gminy Lubin lub bezpośrednio z operatorem programu „Czyste Powietrze”. Jeśli pojawia się podejrzenie oszustwa, należy powiadomić Policję.
Samorząd podkreśla przy tym jedną, kluczową zasadę: sama ulotka i powoływanie się na gminę albo programy publiczne nie są wystarczającym potwierdzeniem wiarygodności osoby czy firmy. Weryfikacja - zanim ktokolwiek przekroczy próg domu - ma być najlepszą ochroną przed próbami wprowadzenia mieszkańców w błąd.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!