Wstrząs w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Dwóch górników poszkodowanych
Popołudniowa szychta w kopalni Polkowice-Sieroszowice została nagle przerwana, gdy pod ziemią doszło do silnego wstrząsu. Jak przekazuje biuro prasowe KGHM, w wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało dwóch górników, jednak ich stan nie zagraża życiu.
Silny wstrząs o 15.31 na oddziale G-23
Ziemia zatrzęsła się o godzinie 15.31. Według informacji KGHM był to wstrząs samoistny określany jako tzw. siódemka w górniczej skali. Do zdarzenia doszło na oddziale G-23, pole RU – VI /2, czyli w rejonie robót prowadzonych w kopalni Polkowice-Sieroszowice.
Po odnotowaniu zagrożenia załoga wycofała się z miejsca, w którym mogło dojść do kolejnych następstw wstrząsu. Spółka podkreśla, że sytuacja została opanowana, a poszkodowani pracownicy otrzymali niezbędną pomoc.
Załoga wycofała się z rejonu zagrożenia. Dwie osoby zostały poszkodowane, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo
Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM
To już kolejny wstrząs tego dnia w kopalniach KGHM
Dzisiejsze popołudniowe zdarzenie nie było jedynym. Wcześniej, przed południem, wstrząs miał miejsce w kopalni Rudna. Tam również poszkodowane zostały dwie osoby.
W ciągu kilku godzin doszło więc do dwóch odnotowanych wstrząsów w należących do KGHM zakładach górniczych. Spółka informuje o wycofaniu załogi z rejonu zagrożenia w Polkowicach-Sieroszowicach oraz podkreśla, że w obu przypadkach poszkodowani nie znajdują się w stanie zagrażającym życiu.
- Wstrząs w kopalni Polkowice-Sieroszowice miał miejsce o 15.31.
- KGHM określa go jako wstrząs samoistny, tzw. siódemkę w górniczej skali.
- Do zdarzenia doszło na oddziale G-23, pole RU – VI /2.
- Poszkodowane zostały dwie osoby, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- To kolejny wstrząs tego dnia - wcześniej doszło do niego w kopalni Rudna, gdzie także ucierpiały dwie osoby.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!