Groził matce śmiercią i miał przy sobie maczetę. 25-latek trafił do aresztu
Po latach przemocy domowej i groźbach śmierci matka 25-letniego mieszkańca Lubina zdecydowała się wezwać pomoc. Interwencja zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny, a sąd zastosował wobec niego 2 miesiące tymczasowego aresztu.
Dramat w rodzinie trwał od kilku lat
Z ustaleń policji wynika, że pokrzywdzona od dłuższego czasu doświadczała ze strony syna zarówno przemocy fizycznej, jak i psychicznej. Jak przekazują funkcjonariusze, problem nie pojawił się nagle - trwał przez kilka lat i z czasem stawał się coraz poważniejszy.
Kobieta miała wielokrotnie dawać synowi szansę na zmianę. Ostatecznie granicą okazały się groźby pozbawienia życia oraz informacja, że mężczyzna posługuje się niebezpiecznym narzędziem. To właśnie wtedy zdecydowała się zadzwonić pod numer alarmowy 112.
– Pod wskazany adres natychmiast pojechali policjanci. Agresor uciekł przed przyjazdem mundurowych. Jednak nie zdążył nacieszyć się wolnością, bowiem został zatrzymany kilka godzin później przez patrol prewencji i trafił do policyjnej celi – informuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie
Ucieczka, plecak i zabezpieczona maczeta
Gdy mężczyzna zorientował się, że na miejsce jadą funkcjonariusze, uciekł. W pośpiechu pozostawił jednak plecak, który później został odnaleziony przez policjantów. W środku znajdowała się maczeta o długości 58 centymetrów.
Po kilku godzinach od zgłoszenia 25-latek został namierzony i zatrzymany przez patrol prewencji. Następnie trafił do policyjnej celi, a śledczy zaczęli kompletować materiał dowodowy w sprawie dotyczącej znęcania się oraz gróźb karalnych.
Areszt i zarzuty dla 25-latka
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego. Mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowym 2 miesiące. Jak podkreśla policja, chodziło przede wszystkim o bezpieczeństwo pokrzywdzonej.
25-latek usłyszał zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad matką oraz kierowania wobec niej gróźb karalnych. Funkcjonariusze informują też, że był już wcześniej notowany. Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi mu do 5 lat więzienia.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla lokalnej społeczności
Ta sprawa pokazuje, że przemoc domowa może przez długi czas pozostawać ukryta za zamkniętymi drzwiami, a sygnały ostrzegawcze często pojawiają się znacznie wcześniej niż oficjalne zgłoszenie. W takich sytuacjach kluczowe są szybka reakcja, wsparcie otoczenia i gotowość do szukania pomocy, zanim zagrożenie przerodzi się w tragedię.
Policja przypomina, że osoby doświadczające przemocy nie muszą radzić sobie same. Pomoc można uzyskać w jednostkach policji, ośrodkach pomocy społecznej, centrach pomocy rodzinie oraz ośrodkach interwencji kryzysowej. Mundurowi apelują także do świadków, by nie ignorowali niepokojących sygnałów i w razie zagrożenia natychmiast korzystali z numeru 112.
Co dalej w tej sprawie
Postępowanie przeciwko 25-latkowi będzie teraz prowadzone w warunkach tymczasowego aresztu. Śledczy mają do wyjaśnienia zarówno przebieg wieloletniej przemocy, jak i okoliczności związane z groźbami oraz zabezpieczoną maczetą.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Lubinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!