Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Oszuści w Lubinie wykorzystują połączenia wideo. Straciła prawie 13 tys. zł

Reklamuj sie w tym artykule

Mieszkanka Lubina straciła prawie 13 tys. zł, dając się oszukać podczas rozmowy wideo z mężczyzną, który udawał policjanta. To kolejny dowód na to, że przestępcy nieustannie udoskonalają metody manipulacji, wykorzystując nowe technologie, by uśpić czujność ofiar.

Nowy wymiar oszustwa – połączenie wideo i fałszywe mundury

Do lubińskiej policji zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą wyrafinowanego oszustwa. Na jej telefon zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika firmy pożyczkowej. Poinformował, że ktoś złożył w jej imieniu wniosek o pożyczkę. Gdy zaprzeczyła, usłyszała, że doszło do wycieku danych osobowych i że ktoś próbuje je wykorzystać do wyłudzenia pieniędzy.

Następnie skontaktował się z nią drugi mężczyzna, tym razem rzekomy pracownik banku. Twierdził, że dane zostały wykradzione przez pracownika placówki bankowej, a sprawą zajmują się już policja i prokuratura. Aby uwiarygodnić historię, przesłał kobiecie e-mail z fałszywą dokumentacją dotyczącą rzekomego postępowania prokuratorskiego.

Granatowa koszulka z napisem „Policja” – jak złodzieje budują zaufanie

Ofiara otrzymała numer telefonu do mężczyzny, który miał być policjantem prowadzącym sprawę. Na jego prośbę połączyła się z nim poprzez rozmowę wideo na komunikatorze internetowym. Rozmówca był ubrany w granatową koszulkę polo z napisem „Policja”. Przedstawił się jako funkcjonariusz i sprawiał wrażenie wiarygodnego – potwierdzał wcześniejsze informacje przekazane przez rzekomego pracownika banku, zapewniając, że działania mają zabezpieczyć pieniądze kobiety.

Był bardzo przekonujący. Twierdził, że dane klientki zostały wykradzione przez pracownika jednej z placówek bankowych, a sprawą zajmuje się już policja i prokuratura. Aby uwiarygodnić swoją historię, przesłał kobiecie wiadomość e-mail z rzekomą dokumentacją dotyczącą prowadzonego postępowania w prokuraturze.

podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie

Kobieta, przekonana, że współpracuje z policją i bankiem, wykonała wszystkie polecenia oszustów. Przelewała środki między własnymi rachunkami, a następnie, myśląc, że tworzy konto techniczne, przekazała złodziejom kody BLIK. Dopiero gdy kontakt z rozmówcami się urwał i nie mogła dodzwonić się na żaden numer, zrozumiała, że straciła swoje oszczędności.

Dlaczego to ostrzeżenie jest kluczowe dla mieszkańców Lubina?

Lubińscy policjanci wielokrotnie przestrzegali przed oszustami, a świadomość mieszkańców rośnie. Jednak przestępcy nieustannie modyfikują swoje metody – tym razem wykorzystali połączenia wideo i rekwizyty przypominające policyjne mundury. Ta historia pokazuje, że żaden z nas nie może czuć się bezpiecznie, jeśli nie zachowa czujności.

Ofiara straciła prawie 13 tys. zł, ale skala problemu może być znacznie większa. Oszuści działają szybko, wywierają presję i nakazują zachowanie tajemnicy. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości policja apeluje o natychmiastowe przerwanie rozmowy i samodzielne skontaktowanie się z bankiem lub numerem alarmowym 112.

Jak się bronić? Podstawowe zasady bezpieczeństwa

  • Policjant nigdy nie poprosi o przelanie pieniędzy na tzw. konto techniczne.
  • Funkcjonariusze policji nie prowadzą czynności za pośrednictwem komunikatorów internetowych i nie potwierdzają spraw podczas rozmów wideo.
  • Pracownik banku nie będzie prosił o podanie kodów BLIK, danych do logowania ani o wykonywanie przelewów w celu zabezpieczenia pieniędzy.

Najskuteczniejszą ochroną naszych oszczędności jest ostrożność i zdrowy rozsądek. Zanim wykonasz jakikolwiek przelew lub podasz kod BLIK, zatrzymaj się na chwilę i zweryfikuj informacje. Jedna spokojna decyzja może uchronić cię przed utratą pieniędzy.

podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Lubinie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Lubina: samorząd, inwestycje i codzienne życie mieszkańców, stawiając na rzetelność.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!