Górnik Lubin kończy sezon zwycięsko: 3:2 ze Spartą Parszowice po emocjonującej końcówce
Jeszcze w 16. minucie nic nie zapowiadało, że ostatni akcent sezonu 2025/26 w wykonaniu Górnika Lubin zamieni się w prawdziwy dreszczowiec. A jednak – w starciu grupy drugiej legnickiej A-klasy lubinianie wyszarpali zwycięstwo 3:2 ze Spartą Parszowice, dopisując do dorobku komplet punktów i przełamując serię bez wygranej, która trwała od 19 kwietnia.
Mecz od początku był otwarty i toczony w wysokim tempie. Obie drużyny potrafiły szybko przenieść grę pod pole karne rywala, a liczba okazji bramkowych sprawiła, że wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Ostatecznie to Górnik dopisał do tabeli zwycięstwo, choć po drodze musiał odrabiać straty.
Debiut i gol z dystansu. Potem odpowiedź gości
Wynik spotkania otworzył debiutujący w barwach Górnika Igor Promis. W 16. minucie zdecydował się na uderzenie z dystansu, które przyniosło gospodarzom prowadzenie 1:0 i dało trybunom sygnał, że gospodarze chcą zakończyć rozgrywki mocnym akcentem.
Wiedziałem, że mam miejsce do strzału. Zdecydowałem się uderzyć z dystansu i na szczęście piłka wpadła do siatki.
Igor Promis, Górnik Lubin
Sparta Parszowice szybko jednak wróciła do gry. W 28. minucie po akcji prawą stroną boiska goście wywalczyli rzut karny. W polu karnym pechowo interweniował Jakub Gracz, zagrywając piłkę ręką, a „jedenastka” została wykorzystana pewnie – na tablicy pojawiło się 1:1.
Gol na 2:1 i rehabilitacja Gracza po stałym fragmencie
Po wyrównaniu to zespół z Parszowic częściej przejmował inicjatywę i próbował przechylić szalę na swoją stronę. Przyniosło to efekt tuż po przerwie: w 48. minucie goście przeprowadzili skuteczną akcję i zdobyli bramkę na 2:1, stawiając Górnika w roli drużyny goniącej wynik.
Lubinianie odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób – po stałym fragmencie gry. W 60. minucie do wyrównania doprowadził Jakub Gracz, tym razem zapisując na swoje konto bramkę, która miała szczególny ciężar po wcześniejszej sytuacji z rzutem karnym.
Taka jest piłka: raz błąd, raz bramka. Najważniejsze, że zareagowaliśmy i nie odpuściliśmy.
Jakub Gracz, Górnik Lubin
Rozstrzygnięcie w końcówce: Znaczko ustala wynik na 3:2
Końcówka przyniosła to, na co liczyli miejscowi – decydujące trafienie. Zwycięską bramkę na 3:2 zdobył Fabian Znaczko, ustalając wynik spotkania i pieczętując triumf Górnika Lubin w ostatnim meczu sezonu 2025/26.
Dla zespołu była to pierwsza wygrana od 19 kwietnia, kiedy Górnik pokonał Czarnych Rokitki. W tabeli sezon zakończył się dla lubinian na 11. miejscu z dorobkiem 38. punktów.
- Rozgrywki: grupa druga legnickiej A-klasy
- Wynik: Górnik Lubin – Sparta Parszowice 3:2
- Bramki dla Górnika: Promis, Gracz J., Znaczko
Spotkanie z silnym zespołem z Parszowic zamknęło sezon w sposób, który może być dla drużyny ważnym punktem odniesienia przed kolejnymi rozgrywkami: skuteczność w kluczowych momentach i odpowiedź po stracie bramki okazały się tym razem decydujące.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!